Misery

Misery

[tabs tab1=”ORYGINAŁ” tab2=”TŁUMACZENIE” ]

[tab]Virginia was a „lot lizard” from F.L.A.
She had a compound fracture in the „trunk”
It started when she ran away
Thumbs out on the interstate
She hitched a ride to misery

„Mr. Whirly” had a catastrophic incident
He fell into the city by the bay
He liquidated his estate
Now he sleeps upon the Haight
Panhandling misery

He’s gonna get high
When he’s low
The fire burns from better days
And she screams why
I said I don’t know
The catastrophic hymnes from yesterday
Of misery

Vinnie was a hustler out of Amsterdam
He ran the drug cartel in „tinseltown”
They found him in a cadillac
Bludgeoned with a baseball bat in the name
Of misery

Gina hit the road to New York City
Mysteriously the night Vinnie croaked
She stopped in Vegas to elope
With Virgina and the dope
And kissed the bride eternally

And they’re gonna get high
When they’re low
The fire burns from better days
And he screamed why
I said I don’t know
The catastrophic hymnes from yesterday
Of misery

Hell hounds on your trail now once again..boy
It’s groping on your leg until it sleeps
The emptiness will fill your soul with sorrow
Because it’s not what you make….it’s what you leave

And we’re gonna get high
When we’re low
The fire burns from better days
And she screams why
I said I don’t know
The catastrophic hymnes from yesterday
Of misery[/tab]
[tab]Virginia była prostytutką z FLA,
Leżała połamana w kufrze
To stało się gdy uciekła
I złapała stopa na autostradzie
Przejechała się prosto do nieszczęścia

Pan Whirly miał tragiczny wypadek
Wpadł do miasta
Zlikwidował swój majątek
I teraz śpi pod mostem
Klepiąc biedę

Chce podnieść się
gdy jest na dnie
Ogień bucha od lepszych dni
Krzyczy „dlaczego”
Odpowiadam, że nie wiem
Tragiczne hymny nieszczęść wczorajszego dnia

Vinnie był „napaleńcem” z Amsterdamu
Prowadził karcel narkotykowy w Hollywood
Znaleźli go w jego cadillaku
Zakrwawionego z nieszczęściem wypisanym baeballem

Gina zmierzała do Nowego Jorku
Zagadkowego wieczora, gdy Vinnie zmarł
Zatrzymała się w Vegas by zbiec
Z Virginią i narkotykami
Pocałowała pannę młodą na wieczność

Chcą podnieść się
Gdy są na dnie
Ogień bucha od lepszych dni
Krzyczy „dlaczego”
Odpowiadam, że nie wiem
Tragiczne hymny nieszczęść wczorajszego dnia

Piekło znów tropi twój szlak… chłopcze
To chodzi Ci po nodze po omacku dopóki to nie zaśnie
Pustka wypełni Twoją duszę ze smutkiem,
Ponieważ to nie jest to co tworzysz, ale co zostawiasz

Chcą podnieść się
Gdy są na dnie
Ogień bucha od lepszych dni
Krzyczy „dlaczego”
Odpowiadam, że nie wiem
Tragiczne hymny nieszczęść wczorajszego dnia[/tab]

[/tabs]

Dodaj komentarz