Viva la Gloria? (Little Girl)

Viva la Gloria? (Little Girl)

[tabs tab1=”ORYGINAŁ” tab2=”TŁUMACZENIE” ]

[tab]Little girl, little girl
why are you crying?
Inside your restless soul your heart is dying
Little one, little one
Your soul is purging
Of love and razor blades
Your blood is surging

Runaway
From the river to the street
And find yourself with your face in the gutter
Your a stray for the salvation army
There is no place like home
When you got no place to go

Little girl, little girl
Your life is calling
The charlatans and saints of your abandon
Little one little one
The sky is falling
Your lifeboat of deception is now sailing
In the wake all the way
No rhyme or reason
Your bloodshot eyes
will show your heart of treason
Little girl little girl
You dirty liar
Your just a junkie
Preaching to the choir

Runaway
From the river to the street
And find yourself with your face in the gutter
Your a stray for the salvation army
There is no place like home
When you got no place to go

The traces of blood
Always follow you home
Like the Mascara tears
From your getaway
Your walking with blisters
and running with shears
So unholy.
Sister of grace.

Runaway
From the river to the street
And find yourself with your face in the gutter
You’re a stray for the salvation army
There is no place like home[/tab]
[tab]Dziewczynko, dziewczynko
Dlaczego płaczesz?
Twoje serce umiera wewnątrz Twej niespokojnej duszy
Maleńka, maleńka
Twoja dusza się oczyszcza
Z miłości i żyletek
Twoja krew napływa falą

Uciekaj
Z rzeki na ulicę
I uświadom sobie, że leżysz z twarzą w rynsztoku.
Dla Armii Zbawienia jesteś przybłędą
Nie ma to jak dom,
Kiedy nie masz gdzie się podziać

Dziewczynko, dziewczynko
Twoje życie wzywa
Szarlatanów i świętych Twej samotności
Maleńka, maleńka
Niebo się wali
Twoja szalupa oszustw płynie
Po śladach przez całą drogę
Bez ładu i składu
Twoje przekrwione oczy
Pokażą Twoje zdradzone serce
Dziewczynko, dziewczynko
Ty wstrętna kłamczucho
Jesteś zwykłą ćpunką
Przemawiającą do chóru

Uciekaj
Z rzeki na ulicę
I uświadom sobie, że leżysz z twarzą w rynsztoku.
Dla Armii Zbawienia jesteś przybłędą
Nie ma to jak dom,
Kiedy nie masz gdzie się podziać

Ślady krwi
Zawsze prowadzą Cię do domu
Jak rozmazany od łez tusz do rzęs
Od Twojej bramy
Idziesz z pęcherzami na stopach
I biegniesz z nożycami
Tak zbrukana
Siostra łaski.

Uciekaj
Z rzeki na ulicę
I uświadom sobie, że leżysz z twarzą w rynsztoku.
Dla Armii Zbawienia jesteś przybłędą
Nie ma to jak dom[/tab]
[/tabs]

Dodaj komentarz