Letterbomb

Letterbomb

[tabs tab1=”ORYGINAŁ” tab2=”TŁUMACZENIE” ]

[tab]Nobody likes you…
Everyone left you…
They’re all out without you…
Havin’ fun…

Where have all the bastards gone?
The underbelly stacks up ten high.
The dummy failed the crash test,
Collecting unemployment checks.
The flunkie only along for a ride.

Where have all the riots gone,
As the city’s motto gets pulverized?
What’s in love is now in debt.
On your birth certificate.
So strike the fucking match to light this fuse!

The town bishop and extortionist,
And he don’t even know that you exist .
Stand still when it’s do or die.
You better run for your fucking life!

It’s not over ’till you’re underground.
It’s not over before it’s too late.
This city’s burning,
„It’s not my burden.”
It’s not over before it’s too late.

There is nothing left to analyze.

Where will all the martyrs go when the virus cures itself?
And where will we all go when it’s too late?

And don’t look back!

You’re not the Jesus of Suburbia.
The St. Jimmy is a figment of
Your father’s rage and your mother’s love,
Made me the idiot America!

It’s not over ’till you’re underground.
It’s not over before it’s too late.
This city’s burning,
„It’s not my burden.”
It’s not over before it’s too late.

Well, she said
„I can’t take this place
I’m leaving it behind”

Well, she said
„I can’t take this town
I’m leaving you tonight”[/tab]
[tab]Nikt Cię nie lubi…
Wszyscy Cię opuścili…
Wszyscy wyszli bez ciebie…
Doskonale się bawią…

Gdzie poszli Ci wszyscy skurwiele?
Groźba kryzysu idzie w górę
Manekin oblał test wypadkowy
Kolekcjonuje czeki dla bezrobotnych
Jak sługa w czasie podróży

Gdzie odeszły wszystkie rozróby
jak motto miasta rozmieciono je w pył?
Co jest zakochane jest teraz w długach
Na twoim akcie urodzenia
Więc więc podpal tą jebaną zapałkę i odpal lont

Miejski biskup jest zdziercą
I nawet nie wie, że istniejesz
Stojąc wciąż dla życia lub śmierci
Lepiej biegnij do swojego pier*olonego życia

To nie koniec dopóki jesteś pod ziemią
To nie koniec póki nie jest za późno
Miasto płonie
To nie mój ciężar
To nie koniec póki nie jest za późno

Nie zostało już nic do analizowania

Gdzie pójdą wszyscy męczennicy gdy wirus sam się wyleczy?
I gdzie pójdziemy my wszyscy gdy będzie za późno?

Nie patrz wstecz

Nie jesteś Jezusem z Przedmieścia
Św. Jimmy jest owocem
Buntu twojego ojca i miłości twojej matki
To zmieniło mnie w Idiotę Ameryki

To nie koniec dopóki jesteś pod ziemią
To nie koniec póki nie jest za późno
Miasto płonie
To nie mój ciężar
To nie koniec póki nie jest za późno!

Cóż, ona powiedziała:
‚Nie mogę znieść tego miejsca
Zostawiam to za sobą’

Cóż, ona powiedziała:
‚Nie mogę znieść tego miasta
Zostawiam cię tej nocy'[/tab]
[/tabs]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *